WIOSNA  – więc ruszamy na szlaki:

Zapraszamy na nasze WIOSENNE wycieczki :))))

=>> http://malekilometry.pl/tour-category/wyprawy-dla-dzieci/

Sprzedaż naszych wypraw rozpoczynamy już od 30 marca 🙂

=>> Termin:  9 kwietnia (niedziela) „Śladami Ptasiej Wisły” – Wyprawę rozpoczniemy bardzo rano, dzieci mogą uczestniczyć z rodzicami lub jeśli Wy rodzice chcecie przygotowywać się do świąt, weźmiemy dzieci pod opiekę. Dzieci w wieku 7-12 lat. Będą zagadki, szukanie, tropienie i zabawa. Wyprawę poprowadzi Radosław Potrac 🙂

=>> Termin:  13 maja (sobota) „Na tropach Wiosny” – wycieczka dla dzieci do Kampinoskiego Parku Narodowego. Przejazd busem. Wybierzemy się na nową trasę w okolice Granicy, w poszukiwaniu pory roku! Będziemy tropić pod okiem zaprzyjaźnionego przewodnika z KPN – Mariusza Morkowskiego!

=>> Termin:  27 maja (sobota) „Kobieta naturalna”- wycieczka dedykowana dla pań, dla mam, przyszłych mam, które chcą pobyć chwil parę w lesie, w naturalnym otoczeniu, pełnym witaminy N. Wymaganiem będzie wzięcie dobrego humoru, wygodnych butów i wyłączenie telefonu 🙂 Wyprawę poprowadzi Aleksandra Ruta:)

=>> Termin:  10 czerwca (sobota) „Powitanie Lata Na Kajakach” – impreza aktywna dla dzieci i rodziców. Pod okiem ratownika, płyniemy po raz trzeci po Narwi. A potem plażing, smażing i zabawa na plaży. Ognisko i pyszne ciacho domowe z kawą w zestawie.

Szczegóły wkrótce 🙂

Zapraszamy!

Dar obdarowywania. W naszej naturze leży, ze łatwiej jest nam darować innym niż być obdarowywanym 🙂 a upominek ma być niezwykły 🎁 trafiony 👍 i dawać 🍀. Można tez podarować coś niematerialnego i ważnego. Wspólnie spędzony czas. 🎄❤ #rodzinnie #zima #małekilometry #czasmamdlaciebie #równowaga #dzieci #zatrzymajsie #świątecznyczas
Śledź nasz Instagram

Schody, które są inspirujące? Tak. Mój tata chodził nimi codziennie z pracy i do pracy. 200 schodów.  I tego dnia mój tata od razu znalazł odniesienie, ze to prawie tyle samo ile ma schodów wieżowiec. Tyle samo wyczytał było do przejścia w powieści „Los człowieka”  Cóż 🤓pewnie tego się od niego nauczyłam. Odniesień, porównań, łączenia wiedzy. Kiedy spacerujemy z moim tatą, dziadkiem naszych dzieci zawsze możemy liczyć na historyczne czy matematyczne ciekawostki.  Podczas naszych spotkań, wędrówek, wyjazdów tata wiele opowiada. Ma bardzo rozległą wiedzę historyczną, fizyczną, matematyczną. Uwielbia czytać książki. Można go słuchać bez końca. A gdy zdziwiony patrzy się na nas – „wiecie gdzie to? nie ?” albo „to jest powiązane z tym, a tym faktem” uśmiechamy się.  Zazdrościć można mu logiki, otwartości umysłu blisko 70letniego. Czasem nasze dzieci, a jego wnuki powtarzają: „Wiesz Dziadku, fajnie byłoby mieć takiego nauczyciela”.

Jesteśmy na Instagramie: https://instagram.com/p/BMbYG_ODp2a/

Rozmowa. Bez zbędnych bodźców. W kontakcie z naturą, odkrywamy możliwość swobodnego komunikowania się ze sobą 🙂 Gdy spacerujemy wiele z rzeczy, które może nam na co dzień przeszkadzać znika. Cisza, jaka nas otacza sprawia że łatwiej się nam otworzyć na rozmowę. Dyskusję. Nasze spacery są czasem rozmowy. Niekiedy wykorzystujemy te chwile na powtórkę materiału, a nawet naukę. Ostatnio „czasy” z języka angielskiego przerabialiśmy w lesie 😉 by znaleźć inne miejsce, oderwać się od biurka. Dziwne? byc może. Jednak to nie żadna nowość. Na spacery ze swoimi uczniami wychodził także filozof Arystoteles. W założonej szkole perypatetyków przede wszystkim chodzono, by się uczyć i dyskutować. Immanuel Kant codziennie o piątej wędrował by pomyśleć spokojnie o kolacji. Po co nam to chodzenie? By uruchamiać obie półkule w mózgu, by lepiej i sprawniej myśleć. By dotleniać tym samym organizm. Dziś Marcin Fabjański filozof, poleca i propaguje chodzenie, jako sposób na lepsze, twórcze myślenie i jednoczesne wyciszenie umysłu. Próbowaliście?